Typ cery a pielęgnacja skóry

Higiena ciała to nie tylko „mydełko Fa”. Według mojej 6-czynnikowej teorii buduje ją kilka składowych. Gdybym miała je hierarchizować, wyglądałoby to tak: higiena snu, odpowiednie do masy ciała i trybu życia nawodnienie, racjonalne odżywianie, aktywność fizyczna, higiena psychiki i dopiero na końcu pielęgnacja skóry.


Określenie rodzaju cery nie jest proste, bo generalnie rzecz ujmując, zależne jest od powyższych. A powyższe, również zależne od siebie nawzajem, mają wpływ na typ skóry jaki masz. I koło się zamyka.

Wynika z tego, że predyspozycje genetyczne to jedno, a styl życia to drugie. Oba czynniki wpływają znacząco na określenie typu cery.

Czujesz teraz, że już zwariowałaś? Myślałaś, że masz skórę suchą, ale teraz to już nie wiesz, bo może jednak też naczyniową po mamie? A w ogóle to może ona jest problematyczna? Bo zdarza się, że po nocy świecisz się jak księżyc w pełni, a rano po umyciu twarz jest ściągnięta jakby miał z niej zaraz wyjść Obcy z Nostromo?

Nie poddawaj się. Chwila zastanowienia nad tematem może być bardzo zbawienna. Pomoże Ci w tym wywiad rodzinny. Jeśli widzisz u siebie powtarzający się rumień i popękane naczynia np. przy skrzydełkach nosa – weź „pod lupę” wszystkie swoje rodzinne twarze – mamy, taty, babci itd. Co Ci to da? Jeśli znajdziesz sobie podobną – da Ci to pewność, że tę niedoskonałość masz dziedziczną. Co dalej oznacza, że bardzo wątpliwe będą owocne efekty zabiegów uszczelniających naczynia choćby laserem. Masz tendencję do pękających naczyń przez ich dziedziczną kruchość. To często skutkuje tym, że zamkniesz naczynko w jednym miejscu, ale pęknie w innym. Moim zdaniem najlepszym niwelującym je rozwiązaniem będą suplementy diety, zawierające składniki takie jak np. krzem organiczny, witamina C, rutyna albo ruszczyk kolczasty. Tym sposobem działasz bezpośrednio na źródło rumienia.

Do pełnej pielęgnacji należałoby:

  • zredukować stres oraz zminimalizować używki (papierosy, alkohol)
  • przefiltrować formy rekreacji i wykluczyć te pogłębiające problem jak sauna czy masaże ujędrniające (kruche naczynia są w całym organizmie),
  • zadbać o wprowadzenie do diety produktów bogatych w składniki odżywcze, uszczelniające naczynia krwionośne,
  • zakupić odpowiednie kosmetyki pielęgnacyjne i kolorowe, zawierające zbawienne składniki aktywne oraz
  • regularnie korzystać z profesjonalnych zabiegów kosmetologicznych wyciszających rumień.


Trochę zachodu, ale masz poczucie, że dbasz o siebie kompleksowo.
Liczy się holistyczne podejście do problemu.

To tylko przykład jak zadbać o skórę naczyniową. Sęk w tym, że kruchość naczyń to tylko jedna z przypadłości, określających typ cery. Często towarzyszą jej suchość, przetłuszczanie lub podskórne grudki.

Pomoc kosmetologa we właściwym określeniu typu skóry może rozwiązać nie tylko Twoje problemy z cerą, ale również pozytywnie wpłynąć na kondycję organizmu.


Im bardziej zadbane i wypielęgnowane jest Twoje ciało,
tym zdrowsza i piękniejsza jest Twoja skóra..
To Ty decydujesz o jej kondycji!

Jeśli jesteś zwolenniczką holistycznej dbałości o swoją skórę i potrzebujesz w tej kwestii pomocy zapraszam na moje najbliższe warsztaty szkoleniowe. Przedstawię Ci rozwiązania umożliwiające rozpoznanie typu skóry oraz adekwatne sposoby pielęgnacji z uwzględnieniem podstaw wiedzy o składzie kosmetyków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *